{MARGIN-TOP: 8px;
}
{
MARGIN-TOP: 8px;
}
[[
{
MARGIN-TOP: 8px;
}
|
Blog > Komentarze do wpisu
Proszę o wsparcie dla toruńskich KOTówNie mam niestety czasy na własny wpis, ale zaprosiłem na blog ogłoszenie zaprzyjaźnionej fundacji z Torunia. Już kiedyś prosiłem o głosy w krakvetowskim głosowaniu – na Koterię. Tym razem zachęcam do nakarmienia kotów pod opieką toruńskiej Fundacji KOT. Tym bardziej, że mają pecha i akurat teraz przebudowywany jest serwer, na którym mieli swoją stronę www. :( Może niektórzy z was są już zalogowani – innych zachęcam do zalogowania się, bo głosowania są co miesiąc i co miesiąc można wesprzeć jakiegoś kandydata. Wiem, że nasza Jaguś ma swojego faworyta, więc może kiedyś tu, na blogach, się skrzykniemy i poprzemy Jej kandydata. A tymczasem serdecznie namawiam do oddania głosu na koty KOTa! Poniżej info i instrukcja głosowania, które otrzymałem od Beaty z KOTa.
Twój głos może pomóc napełnić puste miski!! Nie bądź obojętny... czwartek, 25 sierpnia 2011, panvvu
Komentarze
wilddzik
2011/08/25 17:30:10
I zrobione :-)))
2011/08/25 19:49:00
Dodam ,że były problemy przez Firefox, więc weszłam na Internet Explorer i poooszło... :-)
2011/08/26 11:10:51
Wilddzik i Klub Kota Jasna 8 - serdecznie Wam dziękuję za głosy na KOTa!!
A ja wczoraj znowu pomagałem w Koteryjnej łapance w Tworkach: złapaliśmy 4 koty do 3 klatek! :) Próbowaliśmy też zdjąć kotka z drzewa, ale był za wysoko - straż pożarna w nocy nie chciała przyjechać. :( Na szczęście dziś się okazało, że kotek jednak sam zlazł. Hura! Dziś natomiast jadę pomagać wyciągać kotka z jakiejś dziury. Kot wypadł ponoć z okna czy balkonu i wpadł gdzieś, skąd nie może wyjść. A kobieta ("opiekunka"...) zadzwoniła do Koterii po pomoc po 2 TYGODNIACH!!! Horror. Mam nadzieję, że się uda. A w sobotę pomagamy jeszcze w Koterii w ostatnich (mam nadzieję, he, he) pracach remontowo-sprzątających. Ajajaj... Ale sobotę wieczór rezerwuję sobie na lekturę blogów. Hura! :) 2011/08/26 18:35:32
Jesu co za "opiekunka" !!!!!
Czytaj,czytaj :-))) 2011/09/07 18:45:20
Och ależ mnie tutaj już dawno nie było. Panvu mam swojego faworyta :) ale chętnie oddam swój głos. Choć muszę sprawdzić, czy to już nie po terminie:)
Opowieść o uwięzionym kotecku zmroziła mi krew w żyłach. Ciekawa jestem jej końca. Pozdrawiam serdecznie. 2011/09/28 20:59:58
Ogłoszenie duszpasterskie: blog (transgej) wrócił!!! I z nim ja ;)
Drugie: Jeśli potzrebujecie pomocy z kocurami to chętnie bym się do was przyłączył. ;) |